Skip to content
Dwaj bracia stoją przy uszkodzonym samochodzie na autostradzie M50 po wypadku drogowym. Jeden z nich obejmuje drugiego ramieniem, podczas gdy w tle widać światła służb ratunkowych i ruch na mokrej jezdni. Po lewej stronie znajduje się duży napis informujący o uzyskaniu 33 000 euro odszkodowania po wypadku na autostradzie M50. Ciemna, filmowa sceneria podkreśla powagę zdarzenia i wsparcie, jakie otrzymali poszkodowani.

Dwaj bracia, jeden wypadek: 33 000 euro odszkodowania po wypadku na autostradzie M50

Pewnego sierpniowego wieczoru Jan i Mantas, dwaj bracia, podróżowali razem samochodem, gdy ich życie w ciągu kilku sekund wywróciło się do góry nogami. Siedzieli w aucie zatrzymanym na światłach w pobliżu ruchliwego skrzyżowania przy autostradzie, gdy nagle uderzył w nich inny pojazd. Kierowca odpowiedzialny za wypadek nie zatrzymał się i uciekł z miejsca zdarzenia, pozostawiając obu braci rannych i w szoku.

Jeszcze tej samej nocy zostali przewiezieni karetką do szpitala. Choć żaden z nich nie doznał złamań, obaj odczuwali silny ból. Wkrótce ujawniły się urazy tkanek miękkich szyi, pleców i bioder, a także uporczywe bóle głowy oraz objawy wstrząśnienia mózgu.

W kolejnych dniach i tygodniach prawdziwy wpływ wypadku stał się coraz bardziej widoczny.

Jan zmagał się z ciągłym bólem szyi i dolnej części pleców, przez co długotrwałe siedzenie i stanie były bardzo trudne. Bóle głowy i migreny utrudniały mu sen oraz koncentrację, a jego zdolność do komfortowego wykonywania pracy została znacząco ograniczona.

Dla jego młodszego brata Mantasa skutki były równie dotkliwe. Cierpiał na przewlekły ból dolnej części pleców i dyskomfort w szyi, a także nudności i objawy wstrząśnienia mózgu, które utrzymywały się przez wiele tygodni. W ciągu dnia był wyczerpany, odczuwał niepokój związany z podróżowaniem samochodem i przez dłuższy czas nie mógł wrócić do pracy.

Nie znając swoich możliwości i będąc wstrząśniętymi faktem, że sprawca wypadku nigdy nie został odnaleziony, bracia zwrócili się o pomoc do Griffin Solicitors. Już od pierwszego spotkania poczuli się spokojniejsi. Dzięki specjalistycznej wiedzy i dużemu doświadczeniu w sprawach prowadzonych przeciwko Motor Insurers’ Bureau of Ireland (MIBI), zespół poświęcił czas, aby jasno wyjaśnić, jak przebiegają sprawy dotyczące wypadków spowodowanych przez niezidentyfikowanych kierowców, którzy uciekli z miejsca zdarzenia.

Zgromadzono dokumentację medyczną potwierdzającą wpływ obrażeń na pracę i codzienne życie obu braci. Gdy oceny Komisji ds. Roszczeń Powypadkowych nie odzwierciedlały w pełni tego, przez co przeszli Jan i Mantas, Griffin Solicitors doradzili im kontynuowanie spraw i krok po kroku prowadzili je w kierunku rozprawy sądowej.

W dniu wyznaczonym na rozpoznanie spraw na początku 2026 roku odbyły się negocjacje ugodowe. Obie sprawy zostały pomyślnie zakończone bez konieczności stawania przed sądem. Sprawa Jana zakończyła się ugodą na kwotę 15 000 euro, a sprawa Mantasa na kwotę 18 000 euro, co dało łącznie 33 000 euro uzyskanego odszkodowania.

Dla obu braci takie zakończenie oznaczało zamknięcie trudnego rozdziału pełnego bólu i niepewności. Co najważniejsze, mogli iść dalej, wiedząc, że zostali wysłuchani, otrzymali wsparcie i byli właściwie reprezentowani przez cały czas trwania sprawy.

Powyższa historia jest prawdziwa. Jednak imiona osób oraz niektóre szczegóły zostały zmienione w celu ochrony ich prywatności.

Dowiedz się jak złożyć wniosek

Skontaktuj się z nami

Udostępnij